Alarm z monitoringu ppoż. w Pacółtowie
W sobotę 31 października 2026 roku o godzinie 21:23 służby ratownicze zostały zadysponowane do miejscowości Pacółtowo, przy ulicy Skrajnej. Sygnał pochodził z monitoringu przeciwpożarowego, który automatycznie zgłosił zagrożenie.
Na miejsce zdarzenia skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Mieście Lubawskim oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurzętniku. Po przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że alarm był fałszywy – nie doszło do żadnego pożaru ani innego niebezpiecznego zdarzenia.
Systemy monitoringu ppoż. – jak działają?
Monitoring przeciwpożarowy to rozwiązanie coraz częściej stosowane w budynkach użyteczności publicznej, zakładach produkcyjnych czy obiektach magazynowych. Jego zadaniem jest wczesne wykrywanie dymu, ognia lub innych symptomów zagrożenia i automatyczne powiadamianie służb. Niestety, tego typu systemy bywają podatne na fałszywe alarmy – mogą je wywołać np. zapylenie, para wodna, a nawet owady dostające się do czujek.
Jak podkreślają strażacy, każdy sygnał musi być traktowany poważnie, dlatego za każdym razem na miejsce wysyłane są zastępy. Fałszywe alarmy angażują siły i środki, które mogą być potrzebne w rzeczywistym zagrożeniu. Warto więc regularnie serwisować instalacje i dbać o ich właściwe funkcjonowanie.
Na szczęście w Pacółtowie zakończyło się jedynie na strachu i sprawdzeniu obiektu. Mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie – służby czuwają.

